Mydło z aloesem

Cena: 19.00  z VAT

zawiera podatek Vat

34 w magazynie

darmowa dostawa od 300 zł

Product Description

WAGA : 150g (+/- 10%)

Jeżeli twoja skóra woła o pomoc nie pozostaje nic innego jak wybrać mydło z kozim mlekiem i wyciągiem z aloesu. Wzbogacone nierafinowanym masłem Shea i zieloną glinką przyniosą ulgę niejednym dłoniom. Aloes pobudza regenerację naskórka, działa ściągająco i przeciwzapalnie. Mydło łagodzi podrażnienia, jest bezzapachowe więc nie podrażnia skóry. Warto tu wspomnieć o kwasie mlekowym, który występuje naturalnie w kozim mleku. Otóż kwas ten zapewnia naszej skórze odpowiednie pH. Ma to istotne znaczenie ponieważ nie naruszamy naturalnej bariery ochronnej naskórka, która zabezpiecza go przed działaniem czynników zewnętrznych . Kwas mlekowy posiada również silne właściwości nawilżające i odbudowujące komórki. I jeszcze taki bonus na koniec – kozie mleko posiada również proteiny, które posiadają zdolność do głębszej penetracji warstw naskórka, a co za tym idzie dogłębniej ją pielęgnują. Miał być krótki opis – wyszedł długi:) Przekonajcie się Sami.

SKŁAD

Zmydlona oliwa z oliwek, kozie mleko, zmydlone: olej kokosowy, nierafinowane masło Shea, olej z otrąb ryżowych, wyciąg z aloesu, zmydlony: zrównoważony olej palmowy, olej rycynowy, zielona glinka.

 

INCI

Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Caprae Lac (Goat Milk), Cocos Nucifera (Coconut) Oil , Oryza Sativa Bran Oil (Rice) Bran Oil,Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Aloe Barbadensis Extract (Aloe Vera Extract), Elaeis Giuneensis (Palm) Kernel, Ricinus Communis (Castor) Seed Oil. Illite Green Clay).

WIĘCEJ INFORMACJI

ALOES I JEGO WŁAŚCIWOŚCI
Moja babcia, odkąd pamiętam zawsze trzymała na kuchennym parapecie aloes. Ilekroć pojawiały się jakieś otarcia, rany, zaczerwienienia, krosty smarowała mnie aloesem. Gdy wraz z bratem jako małe szkraby biegaliśmy po brukowanych uliczkach i „łapaliśmy zające” zdzierając przy tym kolana i łokcie zawsze najpierw lecieliśmy do babci by otarła nam łzy i opatrzyła rany. Gdy trochę ochłonęliśmy brała liść aloesu i żelem nacierała nasze stłuczenia.
Po wielu latach, wspominając te miłe chwile i robiąc mydło nie sposób było pominąć aloes mając w pamięci jego leczniczą moc.
W aloesie znajdziemy bardzo dużo witamin (A, C, E, witaminy z grupy B) kwas foliowy, minerały (sód, potas, wapń, magnez, mangan, miedź, cynk, chrom oraz żelazo)aminokwasy, kwas salicylowy, który posiada działanie przeciwzapalne i antybakteryjne. Stosowany miejscowo pomaga w usunięciu martwych tkanek i oczyszczeniu naskórka. Aloes opisywany jest również w literaturze jako środek oczyszczający, antyseptyczny, przeciwświądowy, odżywczy, nawilżający, rozszerzający naczynia krwionośne, oraz posiadający właściwości przeciwzapalne i promujące rozrost komórkowy. Użyty zewnętrznie świetnie radzi sobie z oparzeniami, problemami skórnymi, a nawet może być stosowany na bóle głowy – szaleństwo prawda:)Tyle dobroci dla naszego zdrowia w takiej niepozornie wyglądającej roślince.